![]() Jeep Warehouse Beats Vol. 1 (12" / ) Super Doppler CommunicationsSDC003RE Wizjonerski house kuwejckiego producenta z Colorado z 1993. Gdyby tylko dzisiejsi klubowicze wiedzieli, jak różnie mogły się wtedy gatunki potoczyć! Przedziwne sample, niezaprzeczalny groove! |
![]() Rivera (12" / ) Terminal MTERM176 Big-roomowy, prawie symfoniczny acid na labelu Moniki Kruse. Efektywność, grywalność... i idziemy prosto do celu |
![]() Radical Forgiveness (12" / ) OtakeOTAKE028 Nowa płyta rezydenta klubu Luzztro na labelu Piotra Bejnara. Jest dubowo i smoliście, a remiks dostarczył Duńczyk z lubianego labelu Echocord |
![]() X_y_z (12" / ) Frustrated FunkFR052 Electro futurystyczne, szybkie, analogowe, z wkręcającymi liniami basowymi i efemerycznymi melodiami, bez zbędnego kombinowania – oto nowa anonimowa płyta na niezastąpionym Frustrated Funk |
Outstanding (12" / ) Athens Of The NorthAOTN12007 Wznowienie na nieocenionym szkockim labelu. Niespotykana fuzja lovers rock i funku. To cover przeboju The Gap Band, ale tej delikatnej, jamajskiej wersji nie da się nigdzie namierzyć w ludzkiej cenie |
![]() Pulse Code EP (12" / ) TheomaticTHEOM026 Niecodzienna sprawa – Rosjanin AN-2 wraca z nowym aliasem i wolnym electro/instrumentalnym italo – zrobionym jakby z house'wym zacięciem. Sprawdźcie i powiedzcie nam, jak to zagrać |
![]() Witch Doktor (12" / ) Strictly RhythmSRCLASSICS05LP Złoty łańcuch, bejsbolówka i biceps... to musi być Van Helden. Tu jego pierwszy hit, który przebił się do mainstreamu. House, ale ciężki i przez to raczej dla techno didżejów! W zestawie dwa nowe remiksy |
![]() Caroline EP (180g) (12" / ) Quality VibeQV016 Minimalowy soczek z Bolonii potrzebę długich blendów zaspokoi. Strona B trochę brudniejsza i przez to cieplejsza |
![]() Juicy Blend EP (12" / ) Public Possession / CascinePP-CSN-01 Rozkoszna klubowa piosenka nagrana z właściwym dla BT poczuciem humoru. To może być hit twojej domówki lub zaczątek romantycznego wieczoru |
Move Yo Body (12" / ) Clone West Coast SeriesCWCSXMAP004 3. zestaw niemożliwych do namierzenia numerów Detroit in Effect. Scena klubowa olewała ich stanowczo zbyt długo, więc trzeba grać! Melancholijne, a czasem mroczne electro w najczystszej formie |