![]() The Illusion Of Haze (12" / ) Tsarskoye SeloTSARSKOYE03 Minimalowe, „myślące” electro z bleepowymi momentami od tajemniczego diggera z Petersburga. Na labelu dedykowanym pałacowi Katarzyny I |
![]() FM Bass Trax (12" / ) Casa VoyagerCSV06 Detroit-bass na labelu z Maroka? Proszę bardzo! Gościnnie ghetto-techowiec DJ Nasty. W pierwszym numerze kolizja sampla z KRS-One, Kraftwerku i kwasiku, a na koniec melodyjny tak w duchu DJa Bone'a |
![]() Danz EP (12" / ) Direct BeatDB4W030 Wybuchowy, szybki Detroit bass z 1997 od członka Aux 88. Arpeggia, punktowy bas, Kraftwerkowe electro-pady. Tytułowy numer to piosenka, ze zwrotkami i w ogóle. FONK! |
![]() Tales From The Archives 2.2 (12" / ) An Alien RecordingsALR003 Końcówka lat 90. Znani z repressu na A Colourful Storm tech-housiarze z Południowego Londynu bawią się w electro i wychodzi im to znakomicie. Konieczne sprawdźcie epicko-cybernetyczne „Freaks” |
Earthshaketrance (12" / ) BassianiBAS010 Bombowe techno i electro, zabawione trance'em, ale przywodzące na myśl Underground Resistance w szczytowej formie. W pakiecie remiks Islandczyka od Niny Kraviz. Na labelu gruzińskiego Berghain |
Nuances De Nuit Vol. 4 (12" / ) Nuances De NuitNUIT004 Breakbeat-house z ciężką stopą. Producent Urulu z offbeatowym Daft Punk-vibe'em, autor niedawnego „Junipero” z melodyjnym brejkiem, londyński tech-house i bleepowa atmosfera od szefa labelu |
![]() Communion EP (12" / ) Frustrated FunkFR054 Duet wyjadaczy z City Centre Offices i Modern Love oraz ich wizja Bunkerowego candy-flipu. Świetny otwierający braindance'owy trak, potem ciężej i dalej w stronę fututystycznego electro |
![]() Blood Moon (12" / ) Animals DancingANIMALS008 Psychoaktywne, ale imprezowe tribalowe numery producenta z Second Circle i Safe Trip. Vocodery, sprośny acid, bębenki, ale przede wszystkim uwaga na poruszający, nieco wycofany track na stronie B |
![]() Doing Regular Things (clear pink vinyl) (12" / ) Frustrated FunkFR055 Rozmarzone Detroit-electro i uwznioślający syntezatorowy ambient na cenionym rotterdamskim labelu. Czasem słodko, czasem gorzko, jak to na muzyczne lekarstwo przystało |