![]() Interstellar Excursions (12" / ) UTE.RECUTE002 Na labelu, który dał nam ożywczą trance'ową płytę Oprofessionell. Tutaj jest kwaśnie, progresywnie, ale też znów trance'owo. Bez retromanii, prawdziwa przygoda za jeden kwadrat |
![]() Neurotransmission (12" / ) TerraFirmTERRAFIRM5 Organiczne, fikuśne electro i trance'owo-chilloutowe przebieżki. Dźwięki dla szperaczy lubujących się w dziwniejszych płytach z końca lat 90., a przy okazji podstępne bangery! |
Whities 027 (12" / ) AD 93WHYT027 Bassowo-trance'owe oblicze popularnej hiszpanki znanej z hartu ducha oraz imprez Mannequin. Dużo tu się zmienia i przeplata, ale te numery to czysta endorfina |
![]() Drax Trilogy Special Edition (12" / ) AFU LimitedAFULTDX3MP Alternatywne tłoczenie niedawnego wznowienia Love-Parade'owego hitu Thomasa P. Heckmanna. Można tu znaleźć jego analogowowo-house'ową wersję, ale i niebywałą ambientowo-belgijską „Parnophelię” |
![]() XXX (12" / ) Butter SessionsBSR027 Trio Rozy Terenzi, Furious Franka oraz Reptanta z Melbourne i ich brejkowo-bleepowe atrakcje. Tytuły inspirowane trackiem Missy Elliott. Rozpoznawalny pattern z „Drop Down” wkręci kogo trzeba |
Transition Vol. 1 (12" / ) KnekelhuisKH027 Zapominany wątek historii muzyki tanecznej lat 90. – jak producenci muzyki industrialnej przechodzili do trance'owych brzmień. Tak zrobił np. Perón z grupy Yello, ale tyle tam jest do odkrycia, patrzcie! |
![]() There’s Something Inside Me (12" / ) Intrepid SkinSKIN003 Przegięte trance'owo-progresywne techno od duńskiej gwiazdy. Warto zaznaczyć, że na labelu lubianej SPFDJ, który zaczął się wszakże od hitowej płyty VTSS |
![]() The Gate Of Life (gatefold) (2LP / ) AquaregiaAQR013 Optymistyczny, progresywny acidowy album z domieszką ambientu, ale zdecydowanie do dużych techno-przestrzeni. Raczej sterylne brzmienie, w stylu Boston 168 |
![]() Dream Maker (2LP / ) The Vinyl FactoryVF269 Świetne ambient trance'owe, pulsujące impresje. 4 długie numery, każdy na całą stronę. Baśniowe, ale i psychodeliczne. Piękne harmonie, chilloutowa atmosfera, no i super okładka (ten księżyc ma zadek) |