![]() Positive Energy Forever (12" / ) Looking For TroubleLFT008 W końcu na winylu. Rozchwytywane trance-acid-techno bangery oryginalnie wydane jako zapomoga na pożary australijskiego buszu. Wielkie stopy i wielkie dropy |
Dobr EP (180g) (12" / ) Bondage MusicBOND12049BV Minimal house'owe toole z Rumunii. Subtelny punch i breakdowny, no i trochę progresywnej wczutki, która pojawia tu się też w kwasowym anturażu |
Hubris Variation (12" / ) Black TruffleBLACKTRUFFLE024 Jeden lubi z minimalu uciekać do eksperymentów, drugi porzuca free improvisation na rzecz rockowego grania – razem do siebie pasują! 30- i 15-minutowe wersje RV dorównujące oryginałom |
Acid Test (pink vinyl) (12" / ) Running Back Double CopyRBDC06 Surowy, maszynowy kwas wydany anonimowo na white labelu w 1998, poszukiwany i ceniony, mający straszne psychodeliczne właściwości! Na odwrocie zabójczy wolniejszy numer, wszędzie reverb i flanger |
![]() Barbaric Tracks 1 (12" / ) DegustibusDEGU033 Wystrzałowe współczesne house'owe przeróbki pieśni ludów północy w średnim italo-tempie. Numery od wenecjanina prowadzącego label, grywane przez Âme |
![]() Spectral Frequency EP (12" / ) R & S RecordsRS2004 4 różne oblicza Paula Woolforda. Jungle-hardcore, potem FX-tool, Detroit-pyszność(!) i steppujące techno. Legendarny wzór okładki zremiksował tu Virgil Abloh, dyrektor artystyczny Louis Vuitton |
![]() Point Breaks / Beach Breaks (12" / ) European CarryallEC04 Głębsze, eklektyczne balearyczno-house'owe wycieczki trefnisia związanego z Running Back, Sex Tags, ale i zaznajomionego z TVPC. Wolne numery, trochę psychodeliczne, ale i sprytnie taneczne! |
![]() Deep In India Vol. 7 (12" / ) Todh TeriTODH007 Nielicencjowane przeróbki znanych Bollywoodzkich motywów, zaserwowane na modę współczesnego italo i french-house'u. Na odwrocie downbeatowe akcje, mocniej eksponujące oryginalne melodie |
Celebrate / Ain't Nothin' Wrong (12" / ) Mint ConditionMC042 Garage house'owe bangery Charlesa Webstera z 1994, nie bez powodu wydane oryginalnie na sublabelu Underground Resistance. Bo brzmienie jest tu mocno w duchu Detroit! |