Informacje o produkcie

No Limit / Do It Till The Fluid Gets Hot

  • Grupa samplowana przez Daft Punk, tu w głośnej produkcji duetu Grey i Hanks. Filadelfia, 1978, a brzmi zupełnie współcześnie, jak jakiś numer Jamiroquai. Numer znany też z głośnej vaporwave'owej przeróbki

No Limit / Do It Till The Fluid Gets Hot
Nr kat.: BEWITH015TWELVE
Format: 12"
status_icon
W magazynie
Wysyłka w 1 dni
Koszt od 15,49 zł
69.90 / 1szt.
In stock
  • PLAY ALL
  • a1 No Limit (extended version).mp3
  • b1 Do It Till The Fluid Gets Hot (extended version).mp3


Grupa samplowana przez Daft Punk, tu w głośnej produkcji duetu Grey i Hanks. Filadelfia, 1978, a brzmi zupełnie współcześnie, jak jakiś numer Jamiroquai. Numer znany też z głośnej vaporwave'owej przeróbki.
-

Be With presents hen’s teeth extended cuts of two glorious Breakwater classics - “No Limit” and “Do It Till The Fluid Gets Hot”. These super-rare Arista promo-only 12″ versions from 1978 have never been commercially available until now. Originals have regularly sold for upwards of £400 in the past 10–20 years so you know how vital this is. Breakwater’s futuristic boogie-funk glider “No Limit” is six and a half minutes of slickness on wax. It’s almost AOR. Like an infinite masterpiece, the chilled opening chords of the intro could go on forever - and they almost do - but when they give way to the power-funk groove, the track just slaps. It sounds so fresh today, over 40 years on, thanks to the smooth, smooth mixing of Jimmy Simpson. In no uncertain terms this is a monster, written by the great Grey and Hanks. That bassline, those keys, the horn section… all the ingredients are there. Ahead of its time by a good 3 or 4 years, some regard “No Limit” as the first 80s groove ever recorded in funk/soul history. A neat trick, given its year of production. On the flip, the six minute version of “Do It Till The Fluid Gets Hot” is an original Philly party jam. A showcase for Breakwater’s phenomenal intensity, this sounds like Parliament’s “Flashlight” on steroids. Acidic synths bleep and warp, blending with triumphant horns, in-the-pocket drums and bumping bass to conjure a truly deep funk groove. Laying deep in the cut, the salacious vocal delivery only adds to the brilliant sleaze. Breakwater had a sonic aesthetic beamed in from the future and these two tracks are just more proof of that.

 

 

Opinie użytkowników
Zapytaj o produkt:

Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe.

E-mail:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
Pytanie:
To pole jest wymagane do złożenia zamówienia.
pola oznaczone - To pole jest wymagane do złożenia zamówienia. - są wymagane
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel