Voices Inside My Head (12" / ) Groovin RecordingsGR-1265 Wartościowy disco-cover tanecznego standardu The Police. Długa i hipnotyczny. A na stronie B pełne basu i clapów boogie bez żadnej zmuły. Autorem chyba najsłynniejszy „klubowy” Czarnogórzec |
![]() Break It Down (12" / ) HawsHAWS006 Breakbeatowy house i electro-acid w rave'owym duchu. Pokombinowane bitmaszynkowe patterny, dużo sampli i przesyt dropów. Budzimy się, nie śpimy! |
![]() Body Hurt (12" / ) Mule MusiqMULE254 Energetyczny, ale hipnotyczny house od lubianego producenta z Melbourne. Przetykany zachęcającymi dropami i agitacyjnym westchnięciami-żachnięciami. W górę! |
Disco Pregnancy (12" / ) DeeweeDEEWEE037 Brazylijska piosenkarka w porozumieniu z duetem Soulwax zaprasza do powolnego lepkiego house'owego bujania. Na perkusji gościnnie Igor Cavalera z metalowej Sepultury! |
Vocalcity (20th Anniversary Edition) (3x12" / ) RipattiRIPATTI011 Co by było, jakby Vladislav Delay wziął się za deep house? Ot co. Każdy numer tutaj ma ponad 10 minut, a po drodze rozgrywa się romans między dubem a garage'owymi motywami. Uch! |
Forevernevermore (Clear Vinyl) (2LP / ) PeacefrogPF095C Chyba najbardziej uduchowiona płyta KDJ. Inspirowane motywami z Marvina Gaye'a perkusyjno-jazzowo-house'owe wolne granie w najlepszym stylu!!! |
![]() Volume 4 (12" / ) Phone TraxxxRINGRING004 UK garage i 2-step od tria z Londynu: Aleka Falconera, Harry'ego Willsa i Roba Amboule'a. Tracki z obowiązkowo świdrującym basem, ale i z zabawowym feelingiem oraz poczuciem humoru |
![]() On A Mountain (12" / ) FCR12FCR-07 Dokręcony acidowy Chicago house od duo Lee Grainge'a z Bluespirit/sklepu FatCat i... Steve'a Bicknella. Londyńskie imprezy „Lost” tego ostatniego miały wszak sporo house'owych momentów |
![]() Psy Galaxy (12" / ) Better SoundBS04 Rave'owo-bleepowe traki w porządnym, przemyślanym stylu. Pierwsza strona od współczesnego rozkminiacza z Francji, druga zaś to wyczesane włoskie acid-trance-house'y z 1997 (B2!) |
![]() Aacid Jane Jaa EP (180g) (12" / ) Trust Tone RecordingsSSON76 Bardzo różnorodna, wciągająca, psychodeliczna płyta. Najpierw hipnotyczne acid-disco, potem downbeatowa dubowa przebieżka i wspaniały głośny deszczowy ambient! |