Constructive Ambiguity (12" / ) Crosstown RebelsCRM240 Bristolska legenda gatunku na tech-house'owym labelu! Wkręcający numer na 2 bas-dźwiękach, a na odwrocie wyciszony, psychodeliczny floater. Oba powyżej 10 minut. Idzie nowy album! |
![]() Lift Of Love EP (12" / ) All Day I DreamADID059 Progresywny tech house od producenta z Izraela. Tytułowy numer z rzewną przetworzoną melodią na dęciaku lekko podnosi na duchu, a wyjątkowo rozciągnięte pady rozgościły tu się najwygodniej |
Another Process EP (180g) (12" / ) HeistHEIST003 Deep house'owa płyta Walijczyka z 4Lux na labelu Detroit Swindle. Dużo clapów, ale to jednak bity jakby przyduszone, dubem zamroczone i dedykowane późnym nocnym godzinom |
Steel City Dance Discs Volume 18 (12" / ) Steel City Dance DiscsSCDD018 Rave'ujące, kwaśne techno od producenta znanego z Turbo i Figure, a na odwrocie szybkie, pełne hi hatów electro z lekko przesterowanym, głośnym basem i rapowanymi wstawkami |
Dawn Is Mine (12" / ) Scissor & ThreadSAT047 Otulający, ciepły dub-ambient i pulsująca elektronika od holenderskiej producentki. Są tu eteryczne głosy, syntezatorowe momenty inspirowane Pauline Anną Strom, pojawiają też się powolne beaty |
![]() Live From The Sea Of Tranquility (12" / ) Craigie KnowesCKNOWEP25 Rozmarzone, ale i taneczne numery od producenta-weterana. Płyta jest zadedykowana Andy'emu Weatherallowi, zapewne z myślą o jego legendarnych techno-setach. Taki jego wpływ słychać w cudnym B2 |
Country Club (12" / ) R.I.O.RIO04 Poetyckie, katastroficzne electro-piosenki berlińskiego perkusisty. A2 zdecydowanie dla fanów Einstürzende Neubauten, a w pakiecie jeszcze vocoderowy remiks duetu Benedikta Freya i „coilowa” wersja z Francji |
![]() Round-Robin EP (12" / ) ModeightMODEIGHT010 Skwierczący, pełny quasi-rytmicznych ornamentów analogowy minimal z głębokim, ale subtelnym basem od inżyniera dźwięku z Leeds. Na labelu Silata Beksiego |
![]() Family Of Waves (12" / ) Dark EntriesDE-276 Nowy alias Steffi. Po raz pierwszy w karierze sięga po nowofalowe brzmienia, ale nie odcina się tutaj od Ostgutowego sznytu, a poddaje go obróbce. „Jakby A Split Second grało Mike'a Parkera” |