Danzindan-Pojidon (New Master Edition) (LP / ) We Release Whatever The Fuck We WantWRWTFWW040 Niezwykle rzadki new age'owy leczniczy, melodyjny ambient wyprodukowany przez Harumiego Hosono. 1983, muzyka uwalniająca głowę od niepokoju i zamotasupłania |
Klaus Kinski (12" / ) BunkerB3023 – A więc, Legowelcie, zrobiłeś płytę inspirowaną filmem „Fitzcarraldo” Wernera Herzoga? – To tak naprawdę repress, mój drogi. Chciałem, abyś wczuł się w te atmosfery z pomocą 808. Postaraj się nie oszaleć... |
Systems E.P. 1 (12" / ) Kalahari Oyster CultOYSTER22 Wznowienie rzadkiej i tajemniczej 90sowej „inteligentnej” elektroniki na labelu 1/2 Bordello a Parigi. Acidy i brejki w najlepszej brytyjskiej tradycji. + Nieprawdopobobne „Rain Eternal”, gdzie kwas spotyka Sade |
Tarantismo: Odyssey Of An Italian Ritual (gatefold) (2LP / ) FleeFLEE002 Tarantella – rytualna muzyka z południa Włoch na ugryzienia pająka. Wpierw oryginały (gość: słynny archiwista Alan Lomax), a potem masa wolnych, swobodnych remiksów – Bjørn Torske, Don't DJ i inni |
![]() Don't Let Get You Down (2LP+MP3 / ) BrainfeederBF097 House'owe szlagiery od nieoczywistego duetu. To wspólny projekt legendy 90sowego techno Johna Tejady i człowieka-orkiestry, Reggiego Wattsa (znanego z talk-show Jamesa Cordena na amerykańskiej CBS) |
![]() S.L.F. Versions (clear vinyl) (12" / ) HoundstoothHTH117 Nepalka ze Szwajcarii powraca i dużo się tu dzieje. Przerabiają ją szanghajka 33EMYBW, Indonezyjczycy z Gabber Modus Operandi, Varg (na modłę d'n'b) oraz wodzirejki z Equiknoxx |
Shadow Play (หนังใหญ่) (12" / ) Gravity GraffitiGRA012 Współczesne dubowe techno i house z Tajlandii przemieszanie z kosmicznymi oraz folkowymi motywami. Na labelu zaprzyjaźnionym z Acido i berlińskim undergroundem. Warto sprawdzić |
Lys (trifold) (2LP / ) Ki RecordsKIV025 Ambientowo-orkiestralny tech house od niemieckiej gwiazdy. Trochę jest to popowych momentów, ale to płyta do słuchania, gdy trzeba się pogodzić z niedobrym losem |
![]() Drax Trilogy Special Edition (12" / ) AFU LimitedAFULTDX3MP Alternatywne tłoczenie niedawnego wznowienia Love-Parade'owego hitu Thomasa P. Heckmanna. Można tu znaleźć jego analogowowo-house'ową wersję, ale i niebywałą ambientowo-belgijską „Parnophelię” |