The Unofficial Edits & Overdubs - Disc Three Of Four (7" / ) Circuit T PromoCIRCUIT.7.3 Rozkoszne psychodeliczne wersje numeru austriackiego kontrabasisty i tripu grupy Thoma Yorke'a z „The King of Limbs”. Wykład z tego, jak sprytnie overdubować taneczną elektronikę z pomocą solówek! |
![]() Ebecs (12" / ) Die OrakelORKL14 Wokół frankfurckiego Robert-Johnson. Steppujące ambient-techno i IDM-owe electro. Dużo ciekawych dźwięków, „płynne” atmosfery... dźwięki jakby do słuchania nocą, w ostatnim tramwaju |
![]() Well Well Well Dub Mix (12" / ) Existence Is ResistanceER030 Numer z absolutnych zaczątków UK garage'u, świetny mroczne Chicago na A2, acid i brejki. Wygrzebane z DAT-ów z lat 1992-1994 mechaniczne sny. Polecamy całą tę serię! |
Love To The World (12" / ) NeroliNERO049 Prawdziwy deep house od producenta z Razor N Tape w duecie z pianistą Bugz In The Attic, który dopiero co wypuścił smakowite LP. Agitujące wokale, funkowe patenty, a w pakiecie też „żywa” perkusja |
Old to the New (LP / ) Astigmatic RecordsARXX2 Footwork i juke według duetu z Poznania. Na oldschoolowych NY-hip-hopowych samplach. Pociachane wokale, bity z MPCtki i... eleganckie pady. Muzyka futurystyczna, a zarazem w opór melancholijna |
![]() Akθάλασσαإيقاعات (12" / ) Eclipse Tribez03ET Rytmy ludów morza, ale jednak jakby brytyjskie. Zaawansowany futurystyczny bitmejking z perkusyjno-tribalową wkrętką. Tańce połamańce, czyli z mocną stopą, ale jednocześnie całkiem ciekłe |
In Search Of Hope (gatefold) (2LP / ) First WordFW208LP Repress rozchwytywanej, tanecznej płyty południowolondyńskiego kombinatora znanego z Bugz in the Attic i live-składu The Herbalizer. Breakbeat, dziwne metra... to też płyta ukochana przez Benjiego B |
![]() Bck To Ftr (12" / ) LOVEiTLIT006 Ciepłe analogowe jamy z kwaśnym feelingiem (choć bez epatowania 303) z kręgu Acido i SUED. Każdy z miksów jest na nieco inną okazję. Ale każda z nich jest psychodeliczna! No i ten piwniczny bas! |
ISS005 (12" / ) Ilian Skee SeriesISS005 Hybrydy dubstepu i techno, które nie dają złapać oddechu. Te brejki są niby offbeatowe, ale tak naprawdę perfekcyjnie budują napięcie. Są tu zabójcze dropy, a druga część jazzującego A1 rozbuja parkiet na dobre |