![]() Revitalize (silver vinyl) (12" / ) EarwiggleEAR026 Niegdyś w duo Ontal, dziś na Brooklynie i na „polskim” labelu New York Trax. Kiedyś apokaliptycznie, dziś bardziej analogowo i z domieszką kwaśnego electro – tak zmienia się sound intrygującego belgradczyka |
Be Nice To Each Other (12" / ) DeeweeDEEWEE040 Od 2/3 nowojorskiego tria Trading Places znanego z niedawnej płyty na Throne of Blood. Melanż italo-techno i nu-disco à la LCD Soundsystem. Na labelu niezniszczalnych 2manydjs |
![]() PI08 (180g) (12" / ) Pi ElectronicsPE08 Nowy (nie taki nowy) alias UVB. Maniakalny, wolny industrial. Z czasów, gdy samochody miały kwadratowe koła i przy wychodzeniu z domu trzeba było uważać na pterodaktyle. Jabadabadu |
Selected Works 1997 - 2004 Part 1 (12" / ) Forbidden PlanetFP015 Czeska scena znana jest z upodobania do szybszych, free-tekowych brzmień. A to chyba jej największe osiągnięcie. W stylu Movera, na dobrym labelu, w sam raz do niedoświetlonych, twardych miejsc |
![]() No Boundaries: One (12" / ) Illegal AlienIARLTD009 Psychodeliczne, głębsze, ale malowane różnymi barwami techno z Meksyku. Trochę tu melodii, trochę off-beatu, dużo motoryczności, miejscami kwas i pełna wydajność! |
![]() Ogooué (180g) (LP / ) Into The Deep TreasuryITDT01 Składanka gabońskiego synth-popowego barona, który mocno inspirował się Jamesem Brownem. Są tu flety, ślady jazzu i... tanga? A płytę zamyka śliczne Reddingowe „Eliwa” |
![]() Giarmata Plutonium (180g) (12" / ) NauralNAU009 Efektywny minimal z Rumunii z wszechobecnym podwodnym, bulgoczącym sub-bassem. Dużo kliknięć, pyknięć, a w B2 komuś się w straszny sposób rozstroiło pianino i powstała czarna dziura |
We're New Again: A Reimagining By Makaya McCraven (LP / ) XL RecordingsXL1006LP Jazzowa aranżacja na 10-lecie „I’m New Here” od perkusisty znanego ze świetnie przyjętego „Universal Beings”. Kawałki opowiadają te same historie co oryginalnie, ale zupełnie od innej strony |
Remember / Dream On (12" / ) Groovin RecordingsGRWB-1207 To jeden z tych synth-popowych numerów, który idealnie siedzi w setach techno, ale i opowiada historię tęczowej wspólnoty. A Kanadyjczyka Soccio można równać właściwie tylko z Moroderem |