![]() Sleep On The Wing (gatefold) (LP+MP3 / ) Warp RecordsWARPLP310 Kontynuacja inspirowanych Johnem Martinem folkowych, akustycznych gitarowych motywów z „Ribbons”. Żadnej elektroniki! Dla fanów Jima O'Rourke'a i Nicka Drake'a |
The Encyclopedia of Civilizations Vol. 3: India (LP / ) AbstrakceABST012 Zestawienie ciekawego numeru mistrza modularów na XIX organy i Synthi oraz wizji podróżnika, który świetnie sprawdził się w duetach z Sarą Davachi i Gilb'Rem – tutaj frapująca psych-impresja na flecie! |
Jungle Echoes (LP / ) Fantom PhonographiqueOME1027 Hipnotyczne numery chicagowskiego adepta afrykańskiej perkusji. Są tu też voodoo okrzyki, ale całość to klubowy amerykański wymysł. Płyta jest z 1959, ale da radę we współczesnym secie! |
![]() The Dancing Devils Of Djibouti (2LP / ) OstinatoOSTLP009 W rogu Afryki jest taki mały kraj, z którego nie znamy żadnej płyty! A to błąd! Tutaj krzyżują się sax jak z Harlemu, dubowa gitara, somalijski syntezator i Bollywoodzkie wokale. Bombowa płyta! |
![]() Flower Protocol (gatefold) (3LP / ) Public PossessionPP036 Tajwańskie piosenki na przetworzony głos solo. Każda o innym kwiecie, w tym motyw z filmu „Pillow Book”. Na 2. płycie remiksy szefa Raster Noton i pogodne wersje znanych amsterdamczyków i berlińczyków |
![]() The Spirit Of Dilovan (12" / ) Kalakuta SoulKKSEP002 Kurdyjska muzyka zagrana i zamieszana tak, żeby wyszło właściwie boogie. Czasem bardziej ludowo, czasem bardziej dyskotekowo. Za konsoletą live-actowcy z Frankfurtu |
![]() Vermonische Melodien (LP / ) Pingipung!PINGIPUNG69 Inspirowana niemiecką progresywną elektroniką lat 70. chilloutowa płyta niemieckiego bitmejkera zrobiona w całości na maszynach firmy Vermona, z wykorzystaniem archaicznych syntezatorów mowy |
![]() Je Est Un Autre (2x10" / ) OkraïnaOKRAïNA#15 Witajcie w świecie Toriego Kudo, samouka (lub gitarzysty „naiwnego”), free-folkowego Świadka Jehowy i totalnego outsidera. Jego upor w budowaniu odrębnego świata można tylko porównać do Sun Ra |
Biologic Music (LP / ) Hot Mule / SecousseHTML005 „Tropical Drums of Limburg”. Minimalistyczne kompozycje szkolnego perkusyjnego zespołu z holenderskiego miasteczka. Nagrane w 2 dni. sprawdźcie house'owe(!) „Black Africa”. Do diaska, to jest 1986! |